wróć

Dlaczego czasem warto „swój czas” oddać innym?

15.08.2019
kto nie dzieli sie czasem

Nie dzielimy się odpowiedzialnością, nie delegujemy zadań i niemal wszystko chcemy zrobić sami. Znasz to? Ja znam!

W polskiej mentalności jest dużo miejsca na nieufność, bo kto z nas, przynajmniej raz w życiu nie został nabity w butelkę lub nie kupił przysłowiowego kota w worku? Wielu ważnych decyzji, również w sprawach przyszłości firmy, nie podejmujemy ze strachu. Nie inwestujemy w nowe rozwiązania, nie delegujemy obowiązków, a reklamą wciąż zajmujemy się na własną rękę, mimo że brakuje nam na nią czasu.

„Czas robi swoje. A Ty człowieku?”

Janusz to dziś popularne określenie kogoś, kto jest przekonany o własnej nieomylności i pozostaje sceptyczny wobec każdej innowacji. Myślę, że pod płaszczem takiej postawy najczęściej skrywa się strach przed tym, że zostanę oszukany lub wykorzystany. Skąd biorą się takie przekonania? Ci z Was, którzy pamiętają Telezakupy Mango doskonale wiedzą o czym mówię, a jeśli nie pamiętacie to warto wspomnieć o sprzedaży garnków lub pościeli z „gwiezdnym puchem”? Wśród sprzedawców nie brakuje oszustów i naciągaczy. I pewnie sami choć raz padliście ich ofiarą. Nie dziwi mnie zatem zdrowy dystans wobec nowych produktów lub usług i myślę, że każdy z nas ma w sobie takiego Janusza. Warto jednak zastanowić się, czy nie dajemy mu zbyt dużo przestrzeni i czy przypadkiem za bardzo się nie rozgościł. Dlaczego? Z dwóch powodów. Po pierwsze przed „nowościami” nie da się uciec i wreszcie po drugie: naprawdę nie jesteśmy w stanie wszystkiego zrobić sami.

Każdy przedsiębiorca ma do wykorzystania tylko 24 h na dobę i od tego, jak zagospodaruje ten czas będzie zależała nie tylko jego firma, ale również życie osobiste. Zastanówmy się, tak szczerze, ile lat można przepracować, nie rozstając się z komputerem lub klientami? Czy praca po 15 h na dobę komukolwiek służy? Gdzie znaleźć czas na odpoczynek i rodzinę? Powtórzę jeszcze raz: nie uciekniemy przed tym, co nowe i wiele możemy, ale naprawdę nie warto robić samodzielnie. I sama przekonałam się o tym wielokrotnie.

Co z tą reklamą?

Często obserwuję działania lokalnych przedsiębiorców i widzę, jak wiele rzeczy mają na głowie, a mimo to nadal sami zajmują się reklamą firmy. Niektórzy prowadzą profile w mediach społecznościowych, inni piszą teksty promocyjne, a jeszcze inni projektują logotypy. Nie będę rozwodziła się nad efektami takich działań, ale pomyślmy, jak wiele czasu zaoszczędziłby każdy z nas, gdyby zechciał to komuś oddać? I z jaką ulgą wiąże się fakt, że od dziś nie muszę już myśleć, pilnować, planować, bo może to zrobić ktoś inny? Nie trzeba przecież od razu umawiać się, że to już „na zawsze”. Można spróbować, chociaż na chwilę, żeby zobaczyć, co nam to daje i czy przekłada się na realne zyski. Jestem przekonana, że czas wolny od Facebooka, czy pisania można wykorzystać bardziej efektywnie!

Podobnie jest z inwestycjami w nowe rozwiązania reklamowe, których nie testowaliśmy do tej pory, a dzięki którym nasza firma mogłaby stać się bardziej rozpoznawalna. Wydawanie pieniędzy na promocję marki to nigdy nie powinien być chwilowy kaprys, a obowiązek każdego przedsiębiorcy. Komu nie zależy na stałym pozyskiwaniu nowych klientów? Oczywiście, poza samym inwestowaniem warto wiedzieć, w co inwestujemy i jak wykorzystywać nasz potencjał, dlatego kampania reklamowa powinna być dobrze zaplanowana. Co to znaczy? Przede wszystkim jasny przekaz, czyli: kto sprzedaje? komu? i po co? Klient musi wiedzieć, jakie korzyści płyną z zakupu produktu lub usługi, żeby chciał skorzystać. I wydaje się, że to oczywista oczywistość, ale nie pamiętamy o tym przy planowaniu działań reklamowych i to największy błąd.

Każda branża rządzi się swoimi prawami. W jednej lepiej sprawdzi się marketing internetowy, w innej reklama tradycyjna. Na szczęście rynek stwarza nam na nowo możliwości, z których warto korzystać! Nie tylko od święta, ale na stałe. Często powtarzam, że ważniejsze są regularne działania od „chwilowych akcji marketingowych”. Dlaczego? Dziś relacja z klientem staje się podstawą każdego prosperującego biznesu i nie możemy pozwalić nikomu o sobie zapomnieć. Nigdy nie wiadomo, kto i kiedy będzie zainteresowany tym, co mamy mu do zaoferowania. Reklama w połączeniu z profesjonalną obsługą mogą przynieść zaskakujące rezultaty i realnie zwiększyć zyski ze sprzedaży. Zadowolony klient to taki, który poleca nas innym, a chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że poczta pantoflowa – szczególnie w małych miastach – zawsze się sprawdza!

Jeśli jeszcze nie reklamujesz swoich usług, to najlepszy czas, żeby zrobić pierwszy krok. Pamiętaj, że nie musisz wydawać fortuny, ale powinieneś mieć zaplanowany budżet na promocję własnej marki. Sprawdzaj, z czego korzysta konkurencja, jakie możliwości oferuje ci rynek i zacznij działać, bo „kto stoi w miejscu, ten robi dwa kroki do tyłu”.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował

Wykorzystujemy pliki cookies. Szczegóły znajdziesz w polityce plików cookies.
Wyrażam zgodę
Newsletter

Reklama pełną gębą?

Zapisz się do newslettera
i zostań prawdziwym wyjadaczem!

* Zgoda obowiązkowa

Informacja o administratorze danych osobowych.
Dziękuję za zapisanie się do newslettera.